Różności

Więcej różności

Mit globalnego ocieplenia

Globalne ocieplenie to kolejna ekologiczna bzdura, po dziurze ozonowej, globalnym ochłodzeniu, porównywaniu elektrowni atomowych do bomby nuklearnej i delegalizacji środków ochrony roślin w imię ratowania życia komarów. Mit globalnego ocieplenia, znajdujący poklask na najwyższych szczeblach władzy, służy ograniczaniu wolności gospodarczej i nakładaniu kolejnych podatków na biznes. Przeciwko ekologicznym kłamstwom bezskutecznie protestują naukowe autorytety z całego świata.

Jeszcze w latach siedemdziesiątych klimatolodzy debatowali nad zagrożeniami wynikającymi z nadmiernego... oziębiania się klimatu Ziemi. W ciągu niespełna dwudziestu lat doszli jednak do wniosku, że to efekt cieplarniany grozi katastrofą. Obie grupy naukowców łączy jedno ? są sponsorowani przez państwo. Są opłacani tak hojnie, że gotowi są zapomnieć o podstawowej naukowej prawdzie: ochłodzenie i ocieplenie następują po sobie, ponieważ klimat ma charakter zmienny.

Wrogowie człowieka

Międzynarodowa biurokracja pod egidą Organizacji Narodów Zjednoczonych to zbiorowisko urzędników do cna przesiąkniętych destrukcyjną ideologią, gotowi propagować najgorszego kłamstwa, aby pod hasłami ochrony środowiska, wprowadzać regulacje ograniczenia dla przedsiębiorców.

W poszukiwaniu nowego wroga, by nas zjednoczył, wpadliśmy na pomysł, żeby wykorzystać zanieczyszczenie środowiska naturalnego, niedobór wody, głód, itp., to powinno spełnić tę rolę... Wszystkie wymienione zagrożenia są wywołane ludzką ingerencją... Prawdziwym wrogiem, wobec tego, jest sama ludzkość ? oficjalnie deklarowali notable z Klubu Rzymskiego.
Międzynarodówka urzędników zaczęła więc traktować człowieka niczym rozrastający się nowotwór. Głównym sprzymierzeńcem polityków zostały media, ochoczo podchwytujące kasandryczne przepowiednie naukowców z urzędowego nadania.
Obecnie mamy zdecydowanie zbyt wielu ludzi na tej planecie.
- "Całkowita liczba ludzi na poziomie 250-300 milionów ludzi, czyli 95% redukcja obecnego poziomu, byłaby idealna" - powiedział Ted Turner właściciel CNN.
Jednocześnie biurokraci życzliwym okiem zaczęli patrzeć na ekoterrorystyczne działania takich organizacji jak Greenpeace czy Animal Liberation Front, stosujące przemoc wobec ludzi i mienia pod hasłami ochrony środowiska naturalnego.
Strategia redukcji obecnego poziomu populacji postulowana przez Turnera sprawdziła się w Afryce. Delegalizacja DDT silnego środka owadobójczego, zapobiegającego rozprzestrzenianiu się malarii doprowadziła do ponownej epidemii tej choroby w najbiedniejszych państwach świata.
Malaria znów zaczęła zbierać krwawe żniwo. Mimo, iż ekologicznymi hasłami skazano na śmierć wiele milionów niewinnych ludzi, żaden z decydentów nie odpowiedział dotąd za zbrodnie ludobójstwa.

Szczyt głupoty

Najbardziej niebezpieczne decyzje dla dalszego rozwoju cywilizacji zapadły podczas Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro w 1992 r. -Czyż nie jest jedyną nadzieją dla całej planety, aby ta zindustrializowana cywilizacja upadła? Czyż nie jest to naszą odpowiedzialnością by dopełnić tego dzieła? - nie krył swoich intencji kanadyjski multimilioner Maurice Strong Podsekretarz Generalny ONZ i Sekretarz Generalny podczas Szczytu Ziemi.

Właśnie tam globalne lobby ekologiczne, skupione wokół sponsorowanych przez ONZ: Międzynarodową Komisję ds. Zmian Klimatu, Światową Organizację Meteorologiczną, Program Środowiskowy Narodów Zjednoczonych, zapoczątkowały wdrażanie strategię ograniczania wzrostu gospodarczego oraz wywoływania panicznego lęku przed mającymi nastąpić katastrofami: zamienieniem Ziemi w pustynię, bądź jej całkowitym zalaniem wskutek roztopu lodowców.
Hasłem przewodnim stał się "efekt cieplarniany", a ekologowie pozyskali sojuszników w najwyższych kręgach władzy. Synonimem zagrożenia ze strony fanatycznych obrońców środowiska, a zarazem niskiego poziomu wiedzy naukowej stał się wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Al Gore. To właśnie on w swojej książce pt. "Ziemia na szali" porównał człowieka do nowotworu.
Jak niski poziom naukowy reprezentuje ta pozycja niech świadczy cytat poświęcony Polsce: "Dowiedzieliśmy się, że w niektórych rejonach Polski regularnie sprowadza się dzieci pod ziemię do głębokich kopalń, żeby je chronić od różnych gazów i zanieczyszczeń powietrza. Można sobie wyobrazić jak nauczyciele ostrożnie wychylają się z tych kopalń i sprawdzają, czy można już bezpiecznie wyjść na powierzchnię?.
Sukcesem ekologów zakończyła się VI Konferencja do Spraw Klimatu, zakończona uchwaleniem protokołu z Kioto. Protokół, który podpisały kraje Unie Europejskiej w tym Polska, nakłada poważne ograniczenia na przemysł, związane z redukcją tzw. gazów cieplarnianych.
Protokół z Kioto jest oparty na jednym z największych fałszerstw współczesności ? micie globalnego ocieplenia.

Niemy krzyk

Naukowcy ze zdumieniem przyglądali się kłamstwom wypływającym z ust polityków, rozpowszechniane przez sympatyzujące z lewicą media.
W 1992 r. został opublikowany Apel Heidelberski, podpisany przez ponad 4 tysiące najwybitniejszych przedstawicieli nauki ze 106 krajów świata, w tym 72 noblistów. Ekologowie zablokowali rozpowszechnianie treści apelu, który zawierał troskę o rzetelne przedstawianie naukowych faktów.
"(...) Na progu XXI w. jesteśmy zaniepokojeni pojawieniem się irracjonalnej ideologii, która sprzeciwia się postępowi naukowemu i technicznemu oraz hamuje rozwój ekonomiczny i społeczne. Jesteśmy zdania, że nie istnieje stan naturalny, tak idealizowany przez organizacje ekologiczne zwracające się ku przeszłości, i prawdopodobnie nie istniał od momentu pojawienia się człowieka w biosferze. (...) Największymi zagrożenia ludzkości są ignorancja i ucisk, a nie nauka, technologia i przemysł?" - perorowali sygnatariusze Apelu Heidelberskiego.
Po odrzuceniu ustaleń Protokołu przez USA, w 1998 r. ponad 17 tysięcy uczonych z całego świata podpisało Petycję Oregońską, w której stwierdzają, że nie istnieją naukowe dowody, że gazy uwalniane do atmosfery w wyniku działalności człowieka spowodują zmiany klimatu i doprowadzą do globalnej katastrofy.

W podobnym duchu przebiegał II Szczyt Ziemi w Johannesburgu w 2002 r. ? Na szczycie spisano wielostronicowe deklaracje np. jak dostarczyć czystą wodę ludności Ziemi. Niektórzy twierdzili, że lepiej powierzyć ten problem nie urzędnikom z ONZ, ale koncernowi Coca Cola, który swoje produkty potrafi dostarczyć do każdego punktu na kuli ziemskiej.

Państwo ideologiem nauki

W Polsce druzgocącą krytykę ideologizowania nauki przez rządy przeprowadził prof. Przemysław Mastalerz, niekwestionowany autorytet w dziedzinie chemii, związany z Uniwersytetem Wrocławskim. Ten naukowiec zarzuca mediom podszyte niekompetencją wprowadzanie w błąd opinii publicznej. Rezultatem nieodpowiedzialnych publikacji proekologicznych jest wpajanie ekofilozoficznego poczucia winy za niszczenie naszej planety. Okresowe wahania średnich temperatur występują w naturze od zarania, natomiast największy wpływ na klimat na Ziemi ma słońce, a nie człowiek.
W doskonałej książce "Ekologiczne kłamstwa ekowojowników", Profesor Mastalerz obala wszelkie tezy stawiane przez radykalnych obrońców środowiska naturalnego począwszy od rzekomej szkodliwości używania urządzeń elektronicznych, skończywszy na bezzasadnym dążeniu do delegalizacji konkretnych substancji chemicznych.
W debacie o ochronie natury i człowieka chciałoby się przypomnieć słynne stwierdzenie Paracelsusa, że "wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, dawka czyni truciznę". Szkodliwość substancji zależy bowiem od dozowania, a skonać można nawet po przedawkowaniu kuchennej soli.
Tym samym do najbardziej idiotycznych przepisów należą rządowe normy zawartości substancji rakotwórczych czy promieniotwórczych. Profesor Mastalerz stoi na stanowisku, że ciało celnika zza wschodniej granicy jest bardziej napromieniowane od konfiskowanych na granicy "radioaktywnych" grzybów, a warzywa i owoce przed wycofaniem z legalnego obrotu chroni jedynie fakt, że nie są produktami firm. Inaczej bowiem ich naturalne zawartości substancji uznawanych powszechnie za szkodliwe musiałyby uznać przez urzędników za niedopuszczalne.

Naukowcy doradzają, aby nie ulegać ekologicznej histerii sponsorowanej z kieszeni podatników i uspokajają, że człowiek doskonale sobie radzi z problemami ochrony środowiska. Przykładem są np. elektrownie atomowe od lat pracujące w pobliżu ogromnych skupisk ludności (Niemcy, Francja) czy spalarnie stojące w centrach stolic największych europejskich miast np. w Wiedniu.

Na początku trzeciego tysiąclecia niewiara w opinie ekspertów od spalania jest po prostu śmieszna, tak samo jak śmieszne jest przypuszczenie, że technika XX w., która wyprawiła człowieka na Księżyc, stworzyła radio, telewizję i komputery, w niewiarygodnym wręcz stopniu ułatwiła podróże międzykontynentalne, wyeliminowała ospę i paraliż dziecięcy oraz rozwiązała wiele innych, trudnych problemów, nie potrafi bezpiecznie spalić kupy śmieci ? - pociesza prof. Mastalerz.
Wypada zawierzyć rozsądkowi, aby nie narazić się na fanatyczną śmieszność.

Artykuł dodany: 2006-12-08 16:18:30
Ilość komentarzy: 455
Ilość punktów: 0

góra strony

UWAGA - wprowadzanie komentarzy jest możliwe tylko dla zalogowanych użytkowników.


2009-02-26 17:33:11
magdagb: nie no jest ocieplenie dawniej zimy były straszne a teraz?

2009-02-09 10:59:53
sm: ale nic na to nie wskazuje

2009-02-09 10:55:48
plocia: oby w praktyce było inaczej

2008-10-26 09:17:58
nija: a gdzie to ocieplenie co?

2008-07-07 22:16:29
magdar: ja nie chce :P

2008-04-08 20:59:53
laura17: jameila, ale nie akzyd chce

2008-01-25 00:06:00
bea7522: ciekawy ten artykuł

2008-01-18 08:05:00
joanna: sprawdza sie uwaga

2008-01-07 17:27:20
jameila86: dlatego każdy może zacząć temu zapobiegać

więcej komentarzy >>

góra strony


Szukaj na QZ.pl



Kupuj z Bingo Cosmetics

Na QZ jest 113 osoby:
- 113 czytających

Dołącz się ;-) >>

Najnowsze artykuły


Różności
Rafał
Rafał urodził się 12.03.2007 roku w wyniku komplikacji około porodowych, urodził się w ciężkim stanie i lekarze musieli go reanimować. Przebywał długi czas w szpitalu. Ordynator powtarzał nam ciągle, że tylko minuty decydowały o jego życiu.

Odżywianie
Jak przyozdobić deser lub tort
Każdy z nas ma swojego faworyta wśród domowych deserów i wypieków, jest jednak coś, co łączy wszystkich – zanim sięgniemy po kawałek tortu czy pucharek ze słodkościami, każde danie najpierw pożeramy… wzrokiem. Pierwszy krok do kulinarnego sukcesu to niebanalny wygląd, przysłowiowa wisienka na torcie.

Dziecinada
Znowu katar u dziecka?
Zaczyna się zwykłym kichnięciem a kończy nieprzespaną nocą. Rodzice przedszkolaków doskonale znają taki scenariusz. Chyba nic nie rozwija się tak szybko jak katar w przedszkolu. Dzieci zarażają się jedno od drugiego. Rano jeszcze zdrowe biegną do swoich kolegów, a po południu wracają zakatarzone i niechętne do zabawy. Może tym razem zamiast kolejnej nieprzespanej nocy terapia podczas snu?

Zdrowie
Wiosna ze sprawnymi stawami
Bogata w witaminę C, A, E i K – dzika róża pojawia się wciąż w nowych odsłonach, zarówno w kosmetyce jak i lecznictwie. Już wiadomo, że jako kosmetyk dobrze wpływa na cerę, jest idealna jako woda toaletowa i działa leczniczo na przeziębienia. Odkryto również, że zawarty w owocach dzikiej róży galaktolipid o nazwie GOPO® pomaga w schorzeniach stawów.

Uroda
Przygotuj się na świętowanie lata
z Clear Scalp Oil Control

Seksolubnie
Czy katolik może cieszyć się seksem?
Kościół może przeciwstawić „modzie" na seks coś bardzo ważnego. Przekonanie, że związek z drugim człowiekiem ma wzbogacać oboje małżonków - a nie ranić. Rozmowa z ojcem dr Ksawerym Knotzem, kapucynem, specjalistą od poradnictwa małżeńskiego.

QZ.pl poleca
Collagen Pure z Laboratorium Bingo Cosmetics
Po 25 roku życia, w komórkach skóry zaczyna ubywać kolagenu, słabną włókna kolagenowe powodując utratę jędrności i elastyczności, pojawiają się zmarszczki. Ubytek rozpuszczalnego kolagenu jest zjawiskiem naturalnym w procesie starzenia, ale z kobiecego punktu widzenia nadzwyczaj niepożądanym.

Dobre rady
Jak trzeba być zdolnym, aby dostać kredyt?
Czy same piątki w podstawówce i stypendium na studiach wystarczą, aby dostać kredyt? Niestety nie dla banku. Tutaj najważniejszy jest fakt, czy dana osoba ma wystarczającą ilość środków na spłatę zaciągniętego zobowiązania. Określa to, wyliczając tzw. zdolność kredytową.

Design by Multimedia Image