To mało znana, egzotyczna i niebezpieczna choroba, która zbiera swoje śmiertelne żniwo w Ameryce Środkowej i Południowej.
Każdy podróżny słyszał o malarii czy żółtej febrze. Niewielu natomiast zna objawy i przyczynę choroby Chagasa. Jej nazwa pochodzi od nazwiska Carlosa Chagasa, Brazylijczyka, który w 1909 r. odkrył niebezpiecznego dla ludzi pasożyta należącego do wiciowców, czyli pierwotniaków posiadających wić.
Pocałunek robaka
Choroba Chagasa, zwana również trypanosomatozą, jest zakażeniem wywoływanym przez pasożyta Trypanosoma cruzi. Ocenia się, że 16-18 mln ludzi na całym świecie cierpi na tę chorobę, a spośród zarażonych umiera 50-60 tys. osób rocznie.
W rozlicznych szparach i dziurach ubogich mieszkań krajów Ameryki Południowej i Środkowej żyją przenosiciele choroby Chagasa - pluskwiaki, zwane po angielsku "kissing bugs" ("całujące robaki"). Owady zarażają się przez ugryzienie innego zwierzęcia bądź osoby już zakażonej pierwotniakami Trypanosoma cruzi.
Choroba przenosi się na człowieka przez odchody zarażonego owada, "zdeponowane" na skórze ofiary zwykle podczas jej snu. Później taka osoba często przypadkowo wciera kał w otwartą ranę, w spojówki oka lub śluzówki jamy ustnej. Zwierzęta zarażają się w ten sam sposób, a dodatkowo mogą po prostu zjeść zainfekowanego owada.
Wiciowiec Trypanosoma cruzi występuje nie tylko w jelicie pluskwiaków. Spotyka się go również u wielu zwierząt, zarówno domowych (kot, pies, świnia), jak i dzikich (lis, opos, szop, pancernik, szczur). W medycynie określa się te gatunki "rezerwuarem" pasożyta, który krąży w przyrodzie dzięki "zamieszkiwaniu" w wymienionych zwierzętach. Pluskwiaki są natomiast jego przenosicielami (inaczej wektorami).
Jak wiele pierwotniaków, Trypanosoma cruzi ma kilka postaci rozwojowych, czyli form pojawiających się w określonym stadium jego krótkiego życia. Jedne z nich posiadają wici (stąd nazwa - wiciowce) i pasożytują we krwi człowieka oraz przewodzie pokarmowym przenosiciela. Inne utraciły wić i umiejscawiają się w komórkach naszego organizmu: makrofagach (czyli komórkach układu odpornościowego), mięśniach gładkich i prążkowanych (m.in. w sercu) oraz w komórkach nerwowych. Ta wewnątrzkomórkowa lokalizacja ułatwia przetrwanie pasożytów, niewykrywalnych dla naszego układu odpornościowego. Mogą więc bytować w organizmie przez wiele lat, doprowadzając w rezultacie do niepowetowanych szkód.
Choroba Chagasa to niebezpieczna choroba dotykająca głównie biedne osoby zamieszkujące wiejskie tereny Ameryki Środkowej i Południowej. Jednak wraz z rozwojem turystyki coraz częściej zaczynają chorować ludzie pozornie mało zagrożeni, którzy zrobili sobie mały wypad, np. w głąb Meksyku, śpiąc po drodze w jakimś tanim hoteliku.
Wśród tubylców do zakażenia dochodzi najczęściej w dzieciństwie, kiedy dbałość o higienę osobistą jest najmniejsza. Wczesna postać zakażenia (okres ostry choroby Chagasa) przebiega często jako banalna choroba gorączkowa i zwykle nie jest zbyt poważna. Wyjątkiem są noworodki i niemowlaki, u których może ona stać się przyczyną zgonu.
Po okresie ostrym pasożyt "przyczaja się" wewnątrz naszych własnych komórek i w takim uśpieniu trwa nawet kilkadziesiąt lat. Zwykle po 10-20 latach u około 1/3 zarażonych osób rozwija się następna faza choroby - postać przewlekła. Jej pojawienie się skraca przewidywaną długość życia o 9-10 lat.
Każda faza choroby charakteryzuje się swoimi własnymi objawami. Dodajmy, że u niektórych zarażonych osób symptomy mogą się w ogóle nie rozwinąć. Dotyczy to aż 99% przypadków w odniesieniu do ostrej, początkowej fazy choroby Chagasa.
Jedynie u 1% przypadków rozwijają się takie objawy, jak: gorączka, zmęczenie, powiększenie wątroby lub śledziony, powiększenie węzłów chłonnych. Dzieje się tak zwykle kilka dni do 2 tygodni po zarażeniu. Charakterystyczne dla choroby Chagasa są: jednostronny obrzęk powiek i zapalenie spojówek (tzw. objaw Romana). Występują zwykle w miejscu ukąszenia przez owada lub w miejscu wtarcia w spojówki zakażonego kału. Czasami pojawia się też przelotna wysypka, utrata apetytu, biegunka i wymioty. Zdarza się również, że w miejscu wprowadzenia pasożyta (rana po ukłuciu przez pluskwiaka) tworzy się grudka lub guzek, często ropiejący, noszący nazwę chagoma (od nazwiska odkrywcy Trypanosoma cruzi.)
U noworodków może dojść do najgorszego - obrzęku mózgu, który często jest przyczyną zgonu. Na szczęście dzieje się tak rzadko. Ogólnie objawy trwają 4-8 tygodni i ustępują nawet bez leczenia.
Okres "utajenia" rozpoczyna się około 10 tygodni po zarażeniu i trwa różnie - czasami do kilkudziesięciu lat. W tym czasie nie odczuwa się żadnych objawów. Oczywiście najlepiej, aby bezobjawowe współżycie z pasożytem trwało całe życie i nie powodowało jego skrócenia, tak się dzieje u 2/3 zakażonych. Jednak w pozostałych przypadkach rozwijają się bardzo poważne następstwa infekcji składające się na przewlekłą postać choroby Chagasa.
Najgorsze są zmiany w sercu, będące przyczyną jego powiększenia, zaburzeń rytmu ("kołatania", uczucie przerwy w pracy serca), a w końcu niewydolności tego narządu z narastającą dusznością i obrzękami kończyn.
W przewlekłej chorobie Chagasa mamy również często do czynienia z powiększeniem niektórych części układu pokarmowego, szczególnie przełyku i jelita grubego, co prowadzi do zaburzeń połykania (przeszkoda w trakcie połykania stałych pokarmów) i zaparć.
Istnieje szczególna grupa osób, u których zakażenie przebiega bardzo ostro i niepomyślnie - dzieje się tak mianowicie w przypadku pacjentów zainfekowanych dodatkowo wirusem HIV.
Ksenodiagnostyka i inne metody
Rozpoznanie choroby Chagasa nie jest łatwe. Trudno powiązać wyjazd do "ciepłych krajów" kilkanaście lat temu z pojawiającym się powiększeniem serca czy zaparciami. W krajach Ameryki Środkowej i Południowej, gdzie choroba występuje częściej, bierze się pod uwagę właśnie takie rozpoznanie, szukając pasożyta we krwi czy innych tkankach.
Pomocne może być badanie rozmazu krwi (krew rozmazuje się na szkiełku i bada pod mikroskopem) oraz biopsja mięśnia czy węzła chłonnego. Ciekawe jest wykorzystanie pośrednich sprawców, czyli pluskwiaków. Niezakażonym ("czystym") owadom aplikuje się niewielką ilość pobranej od chorego krwi i obserwuje, czy po pewnym czasie nie pojawią się u nich dojrzałe formy pasożyta. Nazywamy to fachowo ksenodiagnostyką. Można również sprawdzić obecność w organizmie przeciwciał skierowanych przeciwko Trypanosoma cruzi, choć jest to raczej zawodna metoda.
Najważniejszą kwestią w diagnozie tej choroby jest branie jej w ogóle pod uwagę. W Polsce praktycznie się z nią nie spotykamy, ale tak jak w przypadku innych chorób tropikalnych (np. malarii), przeoczenie takiego rozpoznania, szczególnie po wykluczeniu wielu innych chorób, grozi bardzo poważnymi następstwami.
Leczenie jest skuteczne głównie w ostrej fazie choroby, która może być często przeoczona i potraktowana jako "banalna" choroba wirusowa (już po powrocie do kraju) lub inna choroba tropikalna. Stosuje się tu przede wszystkim dwa specyfiki - nifurtimoks oraz benzonidazol. W przewlekłej fazie choroby koncentrujemy się na tzw. leczeniu objawowym, czyli przynoszącym ulgę w poszczególnych objawach, ale nie działającym na samego pasożyta.
Jak można zarazić się chorobą Chagasa?
Istnieją cztery główne drogi zakażenia:
przez zakaźny kał pluskwiaków podczas kontaktu ze spojówkami, śluzówką jamy ustnej lub skaleczeniami skóry;
w ciąży, podczas porodu i w trakcie karmienia, kiedy zarażona matka przenosi pasożyta na swoje dziecko;
przez transfuzje krwi lub transplantacje narządów;
za pośrednictwem pokarmów zawierających niebezpieczny kał zarażonych owadów.
Artykuł dodany: 2007-02-03 01:58:07 Ilość komentarzy: 116 Ilość punktów: 0
2007-03-01 22:53:19 p4sqdk4: a w tropikach to juz nie mowie to czyha:/
2007-02-28 17:30:36 kossta: i jak tu podróżować, jak czychają na nas takie potwory
2007-02-18 21:13:33 aeiou: no wlasnie pco co sie szczepic na cos co mutuje i za rok bedzie trzeba zrobic to jescze raz.
2007-02-16 09:35:26 agataloc: Szczepiena p/grypie moz e i nięsa taki dobre, za to wzmacniajace odporrnośc organizmu sa rewlacyjne, wzięłam dwie kuracje i od roku nie choruje. A kiedyś byłam chora co 2 tyg
2007-02-14 13:27:12 kala1981: abuha: tylko większość szczepionek na grype nie działa tak jak nalezy, wirus grypy jest bardzo cwany i szybko sie mutuje. Przyjmujesz szczypionke, a ona Ci i tak nic nie pomoże. I dziwne jest to, że jak się nie szczepie , to nie choruje. Duzo osób tak ma. Gosia masz racje co do bananów, lambia to paskudny pasozyt.
2007-02-12 12:57:50 gosia45: uważajmy, gdy jemy banany, zawsze należy okroić nożem koncówkę banana z taką czarną plamką, w bananach są takie robaczki, nazywają sie lamblie. Te robaki zatykają ujścia dróg żółciowych, są bardzo niebezpieczne dla zdrowia, powodują brak apetytu i bóle brzucha. Banany, jak wiadomo sprowadzane są również z krajów tropikalnych, skąd można przywlec labliozę. Lamblioza to choroba polegająca na obecności jednokomórkowych pasożytów typu pierwotniaki w organizmie człowieka. Mogą one bytować w całym organizmie: w jelicie cienkim, drogach żółciowych, przewodach trzustkowych. Objawy zakażenia są niecharakterystyczne: wymioty, bóle brzucha, biegunka, brak apetytu, bóle głowy, stany podgorączkowe, wysypki na skórze. Rozpoznanie stawiamy na podstawie badania kału - stwierdzenia obecności cyst lamblii lub swoistego antygenu. Leczenie prowadzone jest przez 8-10 dni. Po 2 tygodniach wykonujemy badania kontrolne.
2007-02-10 22:14:15 abuha: szczepienia na grype nie są po to zeby jej nie miec tylko zeby ją przechodzic lżej, jak sie zachoruje i zeby nie było wiekszych skutków ubocznych... ja sie szczepie juz od dawna i nie choruje w ogole...;) moja siostra jak zachorowala to kilka dni w lozku i byla zdrowa ;) bez wiekszych komplikacji:) ale to pewnie etz zalezy od orgaznimu
2007-02-09 17:35:46 croppka: tak. tez jestem przeciwniczka szczepionek przeciw grypie. moj dziadzius sie zaszczepil ale i tak zachorowal i do tego wszystkiego strasznie przeszedl ta choraobe ;(
2007-02-09 17:28:07 kala1981: szczepionki to w ogóle temat kontrowersyjny, są i zwolennicy i przeciwnicy, Jak najbardziej jestem za szczepieniem, gdy wybieramy się w podróż do ciepłych krajów, ale osobiście jestem przeciwnikiem szczepień przeciw grypie, pare lat sie nie szczepiłam i grypy nie miałam, jednego roku się zaszczepiłam i przeleżałam w łóżu prawie miesiąc na grypę. Nie wiem czy to zwykły zbieg okoliczności, ale od tamtego czasu nie szczepię się na grypę i nie chorowałam na nią.
2007-02-09 17:22:50 croppka: ale moze cos zawsze pomoga. przynajmniej nie bedzie sie mialo sobie nic do zarzucienia.
2007-02-09 17:16:34 kaskaona: wszystkie te szczepionki nie sa 100% to tylko zwiększa ochrone przed zachorowaniem ale nie powstrzymuje jej w 100%
2007-02-09 17:13:34 croppka: ojj starszne to, o czym piszecie :/ ale mimo wszystko warto sie zaszczepic, moze przynajmniej o jakis schorzen to uchroni.
2007-02-09 16:37:51 kala1981: Aga: mnie tez to obrzydza :-) nie przejmuj sie wody prostu z Nilu chyba nie pijesz :-)
2007-02-09 11:28:12 Aga: a fuj!!!!!!!!!!!!bleeeeee kala nie pisz takich rzeczy bo w nocy spac nie bede a jak cos mnie polaskocze to bede myslala ze larwy pod skora chodza:)
2007-02-09 09:39:48 bitbox: fuj
ale w kazdym regionia swiata mozemy zauwazyc rozne anomalia co nas dziwi dla innych normalne i odwrotnie :)
2007-02-08 21:49:57 kala1981: Szczepienia nie uchronią nas przed wszystkimi chorobami. Przypomniało mi się coś. Jak byłam w Egipcie dowiedziałam się,że biedni ludzie piją tam wodę z Nilu, który jest bardzo zanieczyszczony. W ten sposób pewne pasozyty dostaja sie do organizmu człowieka. Potem normalnie widać jak larwy chodzą pod skórą i jedyne wyjście to ponacinać skórę i wyciągnąc takie żywe zwijające sie larwy. Okropieństwo , prawda ?
2007-02-08 21:40:41 croppka: podstawa to szczepienia, ale czesto sie o ym nie pamieta, albo nie chce sie pamietac
2007-02-08 20:35:24 aeiou: croppka ale sam isię na to piszą. to juz jest wybór świadomy trzeba być pewnym tego gdzie się chce jechać a na dodatek dobrze poznać klimat i zwyczaje. wtedy można się uchronić przed wieloma chorobami.
2007-02-08 20:13:04 croppka: mnostwo... az strach... a ludzie wyjezdzaja za granice, placa kupe kasy, i jeszcze przywoza jakies choroby, trudne do wyleczenia :/
2007-02-08 19:51:00 meggi: Oglądałam kiedyś program na discovery o pasożytach tropikalnych. Ile tego jest. Szok. Panienka przywiozła robaka w głowie.
2007-02-08 17:03:42 croppka: wszystkie te tropikalne choroby sa okropne... az strach pomyslec..
2007-02-08 12:36:44 kala1981: gosia45; to dobrze, że to było "tylko" zatrucie jadem kiełbasianym ( podejrzewam, że nie było ono zbyt przyjemne). Z tymi chorobami tropikalnymi jest znacznie gorzej.
2007-02-08 12:18:16 aeiou: ach ci nasi lekarze. tylko lekarze z na dobre i na złe wszystko wiedzą. istny raj dla chorych.
2007-02-08 09:52:09 gosia45: kala1981, masz rację, gdy zatrułam się nieświeżą konserwą mięsną (były w niej toksyny - jad kiełbasiany) i znalazłam się w szpitalu, zaczęto podejrzewać u mnie chorobę tropikalną, ale po wywiadzie lekarskim, w którym pytano mnie o podróże do krajów egzotycznych postawiono inną diagnozę, bo powiedziałam, że nie wyjeżdżałam za granicę
2007-02-07 15:19:52 Tenia: najczęściej na ta chorobę zapadają ludzie z biednych krajów mieszkający w slamsach tam nie dociera do nich fachowa pomoc lekarska
2007-02-07 12:33:40 kala1981: zgadza sie elisa a potem taki człowiek wraca do siebie i w ten sposób choroba się rozprzestrzenia, potem ma dolegliwości,a lekarze leczą go nieskutecznie, bo nie myślą o tych "egzotycznych chorobach", dlatego sami powinniśmy o siebie zadbać i mówić lekarzą o naszych podróżach.
2007-02-07 07:29:13 elisa53: czytałam artykuł ,jednak nie tylko biedni moga miec te chorobe ,ale moga to poznosci turysci bedacy na wycieckach za granica
2007-02-07 06:34:11 kala1981: jest dużo paskudnych chorób, o których jeszcze nie wiemy,a pomyślmy sobie ile jeszcze może byc wirusów i bakterii przez nikogo nie odkrytych. Choroba Chagasa daje jeszcze człowiekowi jakieś szanse, a taka choroba ebola np.: to dopiero jest świństwo.
2007-02-06 22:30:51 gosia83w: nigdy nie słyszałam jeszcze o tej chorobie, ale brzmi groźnie.
2007-02-06 22:19:45 gosia45: bo to jest tak: o, wsza, ty mnie gryzłaś?, to teraz ja
2007-02-06 21:21:56 pinkfloyd0p: no własnie cos tu ktoś poplątał
2007-02-06 19:52:36 kala1981: meggi: teraz dostałam poplatania z pomieszaniem, to chyba pluskwiak gryzie człowieka, a nie na odwrót :-D
2007-02-06 18:40:07 meggi: zastanawiam się tylko nad jednym stwierdzeniem jak osoba może ugryźć pluskwiaka tak żeby go zarazić a jednocześnie nie zabić.
2007-02-06 17:57:07 pinkfloyd0p: niestety tak jest
2007-02-06 17:07:35 gosiaczek_ki: no teraz wiecej lekarzy za pieniądze jest niz kiedys
2007-02-06 15:00:59 pinkfloyd0p: gosia45 - widzisz lekarze nie wiedzą co komu jest a my mamy wiedziec? :)
2007-02-06 14:27:00 karcelka: Marcia_Marcia-nio faktycznie-temacik jest ciekawy :)
2007-02-06 13:30:45 karcelka: nio i deszcze i ta dziwna zmiana klimatu rozprzestrzeniaja te wirusy... :/
2007-02-06 13:13:39 maykha: niom ja tez o tym nie slyszalam ale to prawda ze jest wiele chorob o ktorych malo wiemy a teraz jest jeszcze wiecej roznorakich wirusow ktore wylaza z wycinanych lasow deszxczowych poniewaz tam zylo wiele roznych bakterii a podczas wycinania lasow one sie z tamtad ulatniaja
2007-02-06 11:44:16 karcelka: ja nie słyszłam o smarowaniu ciała miodem z mąką... :/
dziwne to jakieś... :/
2007-02-06 09:42:13 gosia45: słyszałam, że są metody, aby pasożyty wygonić z organizmu człowieka, jakieś smarowanie ciała miodem z mąką, czy coś podobnego, słyszał ktoś o tym?
2007-02-06 00:05:46 karcelka: a teraz to cos grypka żołądkowa panuje... u mnie w rodzince i wśród znajomych... :/
2007-02-05 23:02:00 gosia45: mój syn dwa lata temu miał dziwne bóle brzucha, wymioty, powiększone węzły chłonne, wyglądalo bardzo poważnie, leżał w szpitalu 2 tygodnie, podejrzewano u niego chorobę tropikalną, ale to było zatrucie toksynami pokarmowymi
2007-02-05 22:42:47 p4sqdk4: co nie predko? :PPP chyba zakrecona jestem
2007-02-05 20:27:49 pinkfloyd0p: myślę ze nie predko
2007-02-05 18:37:14 p4sqdk4: kala o wlasnie. dopoki nas nie dopadnie jest dobrze.. a najgorsze sa tropikalne.. brrr
2007-02-05 15:20:56 pinkfloyd0p: własnie, dobra uwaga
2007-02-05 12:56:42 kala1981: Tenia: to juz wiemy z artykułu
p4sqdk4: ciekawe studia. Choroby interesują, a z drugiej strony przerażają. Najbardziej boimy się by nas, albo naszych bliskich nie złapały.
2007-02-04 22:37:27 Tenia: Choroba Chagasa, zwana również trypanosomatozą, jest zakażeniem wywoływanym przez pasożyta Trypanosoma cruzi.
2007-02-04 22:24:07 p4sqdk4: przerazaja mnie te choroby. z jednej strony ciekawia bo studiuje biologie ale z drugiej strony przerazaja..
2007-02-04 21:15:40 gosia45: wiele chorób tropikalnych przywożą turyści powracający z zagranicy, szczególnie z ciepłych krajów
2007-02-04 17:40:03 abuha: niestety nie wszyscy tez maja taka mozliwosc zeby dbać o higiene.. te 17,5 miliona z tych 18 jest w krajach ubogich.. reszta to u osób ktore miały kontakt z takimi osobami ...
2007-02-04 17:25:33 nudynapudy: prawie każda poważna choroba zaczyna się jak najzwyklejsza grypa.
2007-02-04 11:04:35 pinkfloyd0p: Higiena jest najwazniejsza, i niech ten kto ma dziecko w szkole sprawdza co jakis czas czy nie ma wszy im prędzej poinformuje się placówkę tym lepiej
2007-02-04 10:54:58 maria1947: Znowu jakieś paskudztwo,oczywiście jak we
wszystkich chorobach higiena jest b.ważna,
tylko jak uświadomić to ludziom którzy uważają ,że to jest mało ważne.
2007-02-04 10:46:24 kala1981: Tenia: i tu jestes w błędzie tak jak pisze pinkfloyd0p wystarczy jedno zaniedbane dziecko ( lub dorosły) w szkole, na koloni, w autobusie czy w sklepie i już można dostać "pasażerów na gapę". A niestety nie wszyscy dbają o higienę, zdarzają się patologie gdzie bardziej liczy sie alkohol niż higiena osobista.
2007-02-04 10:34:21 pinkfloyd0p: Wystarczy że jedno dziecko w skole będzie zaniedbane i dostanie wszy to może być i cała szkoła zarażona..
2007-02-04 10:04:30 asiulka-malutka: ahhhh ta Ameryka ciągle coś .... przecież to masakra ile chorób tam panuje o których nie mamy pojęcia
2007-02-03 21:59:25 Aga: moja babcia jak ja wywiezli na sybir chorowala na malarie ale udalo jej sie wyjsc z tego:)Tenia wszy najczesciej w szkole dzieci łapia i tylko sie wydaje ze ich nie ma ale niestety problem ten jest
2007-02-03 21:49:03 kasia1480: mi narazie ta choroba nie grozi uff
2007-02-03 20:49:07 Tenia: kala1981 oj dobre to tylko kto je dziś ma te wszy
2007-02-03 18:58:46 kala1981: chciałam uzupełnic jeszcze artykuł, z tego co doczytałam, to dowiedziałam się, że ta choroba może byc przenoszona równiez przez wszy
2007-02-03 15:26:18 pinkfloyd0p: w koncu wszystko do nas przyjdzie
2007-02-03 14:37:41 Tenia: tak mówimy ze nie grozi oby do nas nie doszła ta choroba
2007-02-03 14:09:16 aneczka155: dziwna choroba ale mi to nie grozi
2007-02-03 13:19:29 aeiou: pewnie jest dużo takich chorób o których sobie nie zdajemy nawet sprawy. nie ma co przejmowac się wszystkimi w koncu większosci nigdy nie poznamy i bardzo dobrze. mi wystarczy to nasz edziwne zapalenie płuc i ciągle mutujaca grypa.
Odżywianie ▪ Bruschetta Rio Mare z tuńczykiem i zielonym sosem Bruchetta to potrawa, której ojczyzną są Włochy. Jest jedną z podstawowych włoskich przekąsek, a przyrządzić ją można na bardzo wiele sposobów. Podstawą każdej bruchetty jest opieczone na grillu lub patelni pieczywo z dodatkiem oliwy oraz roztartego czosnku.
Dziecinada ▪ Zabawa na zdrowie W zdrowym ciele zdrowy duch – przysłowie to jest powszechnie znane i przytaczane przy wielu okazjach. Równie często powtarzamy je naszym dzieciom, chcąc, by wyrosły na zdrowych i świadomych ludzi. Jak jednak możemy przekonać najmłodszych do zajadania ze smakiem marchewki, czy buraka?
Uroda ▪ Trądzik, nie taki młodzieńczy Mimo, że już dawno przestałaś być nastolatką, na Twojej twarzy wciąż pojawiają się trudne do usunięcia wypryski i zmiany skórne? Trądzik często nie mija wraz z okresem dojrzewania i zmagać się z nim mogą nawet osoby powyżej 30 roku życia. Nawracające zmiany skórne to poważny problem dermatologiczny, który wymaga leczenia oraz szczególnej pielęgnacji.
Seksolubnie ▪ Czy katolik może cieszyć się seksem? Kościół może przeciwstawić „modzie" na seks coś bardzo ważnego. Przekonanie, że związek z drugim człowiekiem ma wzbogacać oboje małżonków - a nie ranić. Rozmowa z ojcem dr Ksawerym Knotzem, kapucynem, specjalistą od poradnictwa małżeńskiego.
QZ.pl poleca ▪ Kompleksowe wzmacnianie W chłodniejsze dni nietrudno o infekcje i przeziębienia. Nadszedł właśnie najgorszy okres dla układu odpornościowego człowieka. Zanim dopadnie nas choroba i sięgniemy po antybiotyk warto samemu zadbać o zwiększenie odporności naszego organizmu.
Dobre rady ▪ Nie daj się alergii Marzy Ci się weekend na łonie natury, gdzieś na łące czy w lesie? Albo aktywny wypoczynek na wsi wśród zwierząt? Zamiast tego spędzasz słoneczne weekendy zamknięty w domu, bo po wyjściu na zewnątrz zaczynasz kichać i łzawić a z nosa cieknie jak z kranu?